czwartek, 14 stycznia 2016

O minimalizmie

Jestem zakupoholiczka. Byłam zakupoholiczka. Byłam w posiadaniu dwóch olbrzymich szaf pełnych wypadających z nich ubrań. Przerażała mnie myśl, że mam ją otworzyć. W łazience piętrzyły się stosy nieużywanych kosmetyków, które każda (!) włosomaniaczka powinna posiadać, wypróbować, używać. Wydawałam połowę pensji na rzeczy, których tak naprawdę nie miałam kiedy używać. Na szczęście w porę trafiłam na książkę Joanny Glogazy "Slow Fashion". Lektura ta zmieniła moje dotychczasowe życie. Wraz z szafą uporządkowałam swój umysł. Wyrzuciłam niepotrzebne przedmioty, ubrania, kosmetyki. Przede mną jeszcze długa droga. Postaram się dokumentować moje poczynania tutaj.

Enjoy!

Klasyk- jeansy levis i biały T-shirt.

Kosmetyki, najczęściej używane w tym miesiącu.


3 komentarze: