Oto moje włosy, po samodzielnym wyschnięciu. Nie rozczesywane.
Włosy zostały umyte maską Kallos Omega, która u mnie sprawdza się dosyć dobrze.
Na 30 minut przed myciem wsmarowałam w skórę głowy tę naftę.
Na noc włosy zostały naolejowane powyższym olejkiem- prezentem od Mikołaja :)
Do maski Kallos Cherry dodałam parę kropel kolagenu. miodu i oleju lnianego. Maskę trzymałam 40 minut po myciu :)
Enjoy!






Świetny efekt :) Aż 7 h to trwało O.o
OdpowiedzUsuńJakie piękne masz włosy :)
OdpowiedzUsuńsuper efekt :)
OdpowiedzUsuńzapraszamy w wolnej chwili :)
Bardzo fajny efekt Twojej niedzieli dla włosów. Włosy wyglądają na naprawdę odżywione :)
OdpowiedzUsuń